Indianie w Hulahopsach!

Indianie w Hulahopsach!

Na czas wakacji do Hulahopsów zawitają Indianie. Przygotują oni dla najmłodszych i nieco starszych dzieci moc atrakcji, które pozwolą przenieść się do świata wigwamów i tam-tamów. Howgh!

Przed Waszymi dziećmi aż 5 dni po brzegi wypełnionych ciekawymi zajęciami. Możecie być pewni, że już z samego ranka Wasze pociechy będą się niecierpliwić rozpoczęcia półkolonii, a popołudniami zasypią Was opowieściami, jak superowo spędziły czas w indiańskim świecie. To zasługa naszego programu półkolonii, który w te wakacyjne dni nikomu nie pozwoli się nudzić.

Zobaczcie, co w Hulahopsach przygotowaliśmy na indiańskie półkolonie.

Poznaj Indian

By maluchy jak najlepiej poczuły klimat prerii, zaczniemy od przemianowania dziecięcych imion na te indiańskie. Za każdym takim imieniem stoi jakaś historia i nigdy nie są one przypadkowe. Wyjaśnimy, jak stworzyć oryginalne imię indiańskich wodzów. Takie imię starannie dopasujemy do charakteru uczestników półkolonii, tak, by jak najlepiej odzwierciedlić charakter dziecka. Będzie ono obowiązywać przez wszystkie półkolonijne dni. Nie zdziwcie się więc, jeśli Wasz maluch powie, że od dziś nie jest już Stasiem, a Wodzem Rozpędzony Bizon.

Indiańska moda

Drugiego dnia zajmiemy się strojem mieszkańców wigwamów, by na koniec zajęć każdy podopieczny miał własny pióropusz, ozdobne opaski, magiczne wisiory, a także… tomahawk. Nasza półkolonija grupa nabierze indiańskiego kolorytu, stając się prawdziwym plemieniem. Jesteśmy pewni, że dzieci z wielką przyjemnością zamienią codzienne ubrania na stroje oraz dodatki przyrządzone zgodnie ze zwyczajami Indian. Zabawa będzie tym większa, że Wasze pociechy będą własnoręcznie projektować nowe kreacje.

Zakładamy obóz!

Po dwóch dniach starannych przygotowań, przyjdzie czas na poważny krok, jakim z pewnością jest rozbicie obozu pełnego wigwamów. To właśnie one, te charakterystyczne trójkątne namioty, będą znakami rozpoznawczymi naszego letniego obozowiska. A bez czego prawdziwy obóz nie może się obejść? Oczywiście – bez rasowego totemu. Zbudujemy go wspólnie z Waszymi dziećmi i zgodnie z indiańskimi wskazówkami.

Punktem kulminacyjnym trzeciego dnia naszych półkolonii będzie ognisko, na którym upieczemy… bizona!

Bezcenna mapa

Maluchy o tym jeszcze nie wiedzą, ale my możemy Wam zdradzić, że w ich dłonie trafi mapa skarbów. Nie tracąc więc ani chwili z bezcennego casu,, mali Indianie wyruszą w poszukiwanie tajemniczych kosztowności. Przed nimi piętrzyć się będą liczne trudności, ale…  prawdziwy Indianin nie przejmuje się byle czym.

Skrzynie pełne skarbów

Gdy indiański skarb zostanie już odnaleziony, trzeba go będzie gdzieś ukryć. Posłużą do tego piękne, ręcznie zdobione skrzynie. Przygotujemy je wraz z dziećmi ostatniego dnia półkolonii w Hulahopsach. Kolejnym punktem ostatniego dnia naszych zajęć będzie sportowa olimpiada o Złote Pióro Winnetou (spokojnie, do tego dnia każdy maluch będzie doskonale wiedział, kim jest Winnetou), składająca się z kilku ciekawych dyscyplin sprawnościowych. Rozegramy je na naszej pięknej, przestronnej sali gimnastycznej, którą na czas indiańskich półkolonii przemienimy w klimatyczną prerię.

Jeśli chcecie, by Wasze dziecko przeniosło się na pięć dni do indiańskiego świata, zapiszcie je już dziś na nasze półkolonie w Hulahopsach. Zaplanowaliśmy dwie edycje półkolonii: pierwszą w lipcu (od 8 do 12 lipca), drugą – w sierpniu (od 5 do 9 sierpnia).

Więcej szczegółów i zapisy – tutaj.